środa, 5 września 2012

Imagine z Zaynem +18

Siedziałaś ze swoim chłopakiem Zayn'em bezmyślnie skakając po kanałach muzycznych. Nagle natrafiłaś na What makes you beatyful
-"O nie![IT] przełącz to!"-krzyknął Zayn i zarumienił się
-"Czemu uwielbiam tą piosenkę-zaśmiałaś się
-"Oddaj pilota!"-krzyknął mulat i wyrwał ci pilota.Przewróciłaś oczami i usiadłaś na nim okrakiem
-"Zaynn"- przeciągnęłaś-"Skarbie oddaj to"-zamruczałaś i przygryzłaś płatek jego ucha.Zaczęliście się całować a ty dyskretnie wyciągnęłaś pilota z jego ręki.
-"Ej!"-krzyknął Zayn gdy przerwałaś pocałunek i kokieteryjnie pomachałaś mu tyłkiem przed nosem po czym pobiegłaś na górę.Wbiegłaś na balkon i zamknęłaś się od środka a klucz wzięłaś ze sobą.Zayn wparował po pokoju i zaczął się po nim rozglądać.Wyglądał jak dziki zwierz który szuka swojej ofiary, uśmiechnęłaś się jak w końcu cię zauważył, podszedł do klamki i zaczął nią szarpać
-"Nic z tego"-zaśmiałaś się i najsexowniej jak umiałaś podeszłaś do szyby i złożyłaś na niej soczysty pocałunek.Przygryzłaś wargę i zaczęłaś ściągać koszulkę a potem rurki.Stałaś w samej bieliznie na tarasie i dręczyłaś Zayna który gapił się na ciebie jak na świętość.Kiwałaś biodrami wprawiając go w coraz większe oszołomienie, na linii jego krocza pojawiło się wypuklenie.Nagle Zayn zniknął za firankami.Nie wiedziałaś co się dzieje "O kurwa!" powiedziałaś do siebie i pobiegłaś na drugi koniec balkonu gdzie było wejście do salonu Liama i Danielle (balkon był łączony) chciałaś zastawić drzwi od środka ale one gwałtownie się otwarły a w nich stanął Zayn z paskiem w ręku
-"Byłaś niegrzeczna.Należy ci się kara"-powiedział poważnie i uderzył paskiem o rękę.Zaśmiałaś się i ruszyłaś w stronę drzwi
-"A ty gdzie się wybierasz?"-chwycił cię rękami za brzuch i pociągnął do siebie.Obróciłaś się i oplotłaś jego biodra nogami a on zaczął cię namiętnie całować.Chwycił klamkę i wszedł do salonu, rzucił cię na łóżko i położył się na tobie.Rozpiął twój stanik i rzucił nim w kąt pokoju.Zaczął delikatnie masować twoje piersi, gdy już stwardniały ssał je i gryzł.Jęknęłaś cicho na co on mruknął zadowolony.Końcem języka rysował linie na twoim brzuchu, co przyprawiało twoje ciał o dreszcze.Zszedł na sam dół i jednym ruchem zerwał twoje czarne koronkowe stringi.Przejechał opuszkami palców po wewnętrznej stronie twojego uda a póżniej wsadził ci tam dwa palce.Pod wpływem bólu wygięłaś się w łuk i krzyknęłaś.Gdy w końcu znalazł twój punkt G uśmiechnął się zadowolony i wsadził ci tam swój języczek.Zataczał nim kółka doprowadzając cię do obłędu.Zacisnęłaś pięści na pościeli i zagryzłaś zęby żeby nie krzyczeć bo obok was mieszkał Liam i Danielle.
"Teraz ty"-powiedział i pocałował cię czule w usta.Opadłaś na kolana i zaczęłaś ściągać jego koszulkę, rzuciłaś ją na podłogę i zaczęłaś od całowania jego umięśnionej klaty.Pocałowałaś małe zagłębienie za uchem i przejechałaś ręką po jego opalonym brzuchu.Rozpięłaś jego spodnie które sekundę potem wylądowały na podłodze i ścisnęłaś jego członka przez materiał bokserek.Brunet wydał z siebie zduszony jęk a ty ściągnęłaś jego bokserki
"JA PIERDOLE!"-krzyknęłaś nieświadomie na widok jego "przyjaciela" no dobra byłaś dziewicą ale nie wiedziałaś że on będzie taki duży.Twój chłopak wymruczał jakieś słowa zadowolenia z twojej reakcji i uśmiechnął się triumfalnie.Wzięłaś go do ręki i zaczęłaś robić na nim posuwiste ruchy.Wzięłaś go do buzi ale szybko zrezygnowałaś bo poczułaś się jak dziwka
-"[TI]nie musisz tego robić"-powiedział Zayn
-"Ale ja chcę!"-szybko zaprotestowałaś i włożyłaś jego członka z powrotem do ust.Wykonywałaś charakterystyczne ruchy do przodu i do tyłu.Twój chłopak chwycił cię za włosy co sprawiło że jeszcze bardziej "pochłaniałaś" jego przyrodzenie.Zaczął jęczeć i sapać, wiedziałaś że robisz to dobrze
-"[TI] nie mogę przestań!"-krzyknął do ciebie i pociągną cię w górę za włosy i brutalnie rzucił cię na łóżko.Zaczął w ciebie wchodzić był brutalny a za razem delikatny.Czułaś że dochodzisz wiłaś paznokcie w jego plecy zagryzłaś wargi
-"Masz mnie słuchać!Dojdziesz jak ci powiem!Rozumiesz?-miał nad tobą pełną dominację i to ci się podobało
-"Ale Zayn!"-jęknęłaś, wiedziałaś że nie wytrzymasz
-"Będziesz krzyczeć moje imię kiedy ja ci na to pozwolę!"-warknął.Dostawałaś szału na jego plecach było pełno czerwonych zadrapań
-"Już!"
-"O boże Zayn!!Zayn!-zaczęłaś jęczeć gdy oboje doszliście.
Mulat opadł na łóżko i przykrył was kołdrą
-"Kocham cię"-powiedział i pocałował cię w skroń
-"Ja ciebie tez"-szepnęłaś
_____________________________________________________
Tak wiem tragedia, masakra kanibalstwo w biały dzień to mój pierwszy imagine +18 i chyba ostatni xD Tak że nie zabijcie mnie bo mam zamiar pożyć jeszcze na tym zapomnianym padole xD Za błędy przepraszam pisałam na szybko o 4 and ranem :P

1 komentarz: