Siedziałaś ze swoim chłopakiem Zayn'em bezmyślnie skakając po kanałach muzycznych. Nagle natrafiłaś na What makes you beatyful
-"O nie![IT] przełącz to!"-krzyknął Zayn i zarumienił się
-"Czemu uwielbiam tą piosenkę-zaśmiałaś się
-"Oddaj pilota!"-krzyknął mulat i wyrwał ci pilota.Przewróciłaś oczami i usiadłaś na nim okrakiem
-"Zaynn"- przeciągnęłaś-"Skarbie oddaj to"-zamruczałaś i przygryzłaś
płatek jego ucha.Zaczęliście się całować a ty dyskretnie wyciągnęłaś
pilota z jego ręki.
-"Ej!"-krzyknął Zayn gdy przerwałaś pocałunek i kokieteryjnie pomachałaś
mu tyłkiem przed nosem po czym pobiegłaś na górę.Wbiegłaś na balkon i
zamknęłaś się od środka a klucz wzięłaś ze sobą.Zayn wparował po pokoju i
zaczął się po nim rozglądać.Wyglądał jak dziki zwierz który szuka
swojej ofiary, uśmiechnęłaś się jak w końcu cię zauważył, podszedł do
klamki i zaczął nią szarpać
-"Nic z tego"-zaśmiałaś się i najsexowniej jak umiałaś podeszłaś do
szyby i złożyłaś na niej soczysty pocałunek.Przygryzłaś wargę i zaczęłaś
ściągać koszulkę a potem rurki.Stałaś w samej bieliznie na tarasie i
dręczyłaś Zayna który gapił się na ciebie jak na świętość.Kiwałaś
biodrami wprawiając go w coraz większe oszołomienie, na linii jego
krocza pojawiło się wypuklenie.Nagle Zayn zniknął za firankami.Nie
wiedziałaś co się dzieje "O kurwa!" powiedziałaś do siebie i pobiegłaś
na drugi koniec balkonu gdzie było wejście do salonu Liama i Danielle
(balkon był łączony) chciałaś zastawić drzwi od środka ale one
gwałtownie się otwarły a w nich stanął Zayn z paskiem w ręku
-"Byłaś niegrzeczna.Należy ci się kara"-powiedział poważnie i uderzył paskiem o rękę.Zaśmiałaś się i ruszyłaś w stronę drzwi
-"A ty gdzie się wybierasz?"-chwycił cię rękami za brzuch i pociągnął do
siebie.Obróciłaś się i oplotłaś jego biodra nogami a on zaczął cię
namiętnie całować.Chwycił klamkę i wszedł do salonu, rzucił cię na łóżko
i położył się na tobie.Rozpiął twój stanik i rzucił nim w kąt
pokoju.Zaczął delikatnie masować twoje piersi, gdy już stwardniały ssał
je i gryzł.Jęknęłaś cicho na co on mruknął zadowolony.Końcem języka
rysował linie na twoim brzuchu, co przyprawiało twoje ciał o
dreszcze.Zszedł na sam dół i jednym ruchem zerwał twoje czarne koronkowe
stringi.Przejechał opuszkami palców po wewnętrznej stronie twojego uda a
póżniej wsadził ci tam dwa palce.Pod wpływem bólu wygięłaś się w łuk i
krzyknęłaś.Gdy w końcu znalazł twój punkt G uśmiechnął się zadowolony i
wsadził ci tam swój języczek.Zataczał nim kółka doprowadzając cię do
obłędu.Zacisnęłaś pięści na pościeli i zagryzłaś zęby żeby nie krzyczeć
bo obok was mieszkał Liam i Danielle.
"Teraz ty"-powiedział i pocałował cię czule w usta.Opadłaś na kolana i
zaczęłaś ściągać jego koszulkę, rzuciłaś ją na podłogę i zaczęłaś od
całowania jego umięśnionej klaty.Pocałowałaś małe zagłębienie za uchem i
przejechałaś ręką po jego opalonym brzuchu.Rozpięłaś jego spodnie które
sekundę potem wylądowały na podłodze i ścisnęłaś jego członka przez
materiał bokserek.Brunet wydał z siebie zduszony jęk a ty ściągnęłaś
jego bokserki
"JA PIERDOLE!"-krzyknęłaś nieświadomie na widok jego "przyjaciela" no
dobra byłaś dziewicą ale nie wiedziałaś że on będzie taki duży.Twój
chłopak wymruczał jakieś słowa zadowolenia z twojej reakcji i uśmiechnął
się triumfalnie.Wzięłaś go do ręki i zaczęłaś robić na nim posuwiste
ruchy.Wzięłaś go do buzi ale szybko zrezygnowałaś bo poczułaś się jak
dziwka
-"[TI]nie musisz tego robić"-powiedział Zayn
-"Ale ja chcę!"-szybko zaprotestowałaś i włożyłaś jego członka z
powrotem do ust.Wykonywałaś charakterystyczne ruchy do przodu i do
tyłu.Twój chłopak chwycił cię za włosy co sprawiło że jeszcze bardziej
"pochłaniałaś" jego przyrodzenie.Zaczął jęczeć i sapać, wiedziałaś że
robisz to dobrze
-"[TI] nie mogę przestań!"-krzyknął do ciebie i pociągną cię w górę za
włosy i brutalnie rzucił cię na łóżko.Zaczął w ciebie wchodzić był
brutalny a za razem delikatny.Czułaś że dochodzisz wiłaś paznokcie w
jego plecy zagryzłaś wargi
-"Masz mnie słuchać!Dojdziesz jak ci powiem!Rozumiesz?-miał nad tobą pełną dominację i to ci się podobało
-"Ale Zayn!"-jęknęłaś, wiedziałaś że nie wytrzymasz
-"Będziesz krzyczeć moje imię kiedy ja ci na to
pozwolę!"-warknął.Dostawałaś szału na jego plecach było pełno czerwonych
zadrapań
-"Już!"
-"O boże Zayn!!Zayn!-zaczęłaś jęczeć gdy oboje doszliście.
Mulat opadł na łóżko i przykrył was kołdrą
-"Kocham cię"-powiedział i pocałował cię w skroń
-"Ja ciebie tez"-szepnęłaś
_____________________________________________________
Tak wiem tragedia, masakra kanibalstwo w biały dzień to mój pierwszy
imagine +18 i chyba ostatni xD Tak że nie zabijcie mnie bo mam zamiar
pożyć jeszcze na tym zapomnianym padole xD Za błędy przepraszam pisałam
na szybko o 4 and ranem :P
Fajny <3
OdpowiedzUsuń